Dom i Wnętrze

Uwaga działka inwestycyjna!

Działka inwestycyjna, jak sama nazwa wskazuje, to działka, która (bezpośrednio lub pośrednio) może służyć krótko- lub długoterminowej lokacie kapitału. Oczywiście, jak w przypadku wszystkich inwestycji, na kupnie takiej działki można zarobić, ale można również stracić. Jak więc znaleźć działkę, która da nadzieję na wysoki zwrot z inwestycji?

Kto szuka, ten znajdzie

W znalezieniu interesującej działki inwestycyjnej pomóc może profesjonalna agencja nieruchomości. Na spotkaniu z agentem warto wówczas precyzyjnie określić swoje oczekiwania i wymagania w stosunku do poszukiwanej nieruchomości tak, by nie być co chwilę bombardowanym niezbyt interesującymi ofertami. Im więcej informacji co do preferencji inwestora otrzyma agent, tym lepiej.
Swoje pierwsze kroki warto również skierować do biur pośredniczących lub prowadzących bezpośrednią sprzedaż terenów pod inwestycje. Można tam znaleźć sporo ofert dopasowanych do różnych możliwości finansowych potencjalnych inwestorów (również dla tych ze skromniejszym zapleczem i zasobami). Odpowiedniej działki warto również szukać samodzielnie poprzez portale ogłoszeniowe itp.

Na cudzym nieszczęściu?

Chociaż w wielu osobach takie postępowanie wciąż budzi opór, to interesujących działek inwestycyjnych warto szukać na licytacjach komorniczych lub tych prowadzonych przez syndyka. Nie jest to budowanie szczęścia na cudzym nieszczęściu i nie powinno być w ten sposób pojmowane.
Na uwagę zasługuje fakt, że tego typu licytacje stwarzają możliwość znalezienia działek w korzystnej cenie i w obszarze, na którym działki na sprzedaż pojawiają się rzadko. Przed ewentualnym zakupem warto się jednak zastanowić, z jakiego powodu byłemu inwestorowi nie udało się jego przedsięwzięcia i czy nie było to właśnie np. słabe strony danej działki (np. zlikwidowanie dojazdu z drogi głównej przy jej przebudowie itp.).

Miasto, wieś a może miejscowości wypoczynkowe?

Dużym zainteresowaniem potencjalnych inwestorów cieszą się działki inwestycyjne w miejscowościach zlokalizowanych w pobliżu znanych atrakcji turystycznych (tereny nadmorskie, pojezierza, góry itp.). Powodów jest kilka – ziemia, zazwyczaj w takich miejscach z biegiem czasu drożeje, a dodatkowo działki inwestycyjne tego typu stwarzają możliwość nie tylko lokaty kapitału, ale i stałego zarobkowania (np. w przypadku zabudowania nieruchomości gruntowej pensjonatem, domem wypoczynkowym, czy też hotelem).
Znalezienie interesujących działek inwestycyjnych w centrum dużych miast może być trudne i raczej zarezerwowane jest dla naprawdę dużych firm. Działki te są po prostu drogie, a ich stan prawny często bywa nieuregulowany lub wątpliwy. Zanim inwestor zdoła wykorzystać teren wedle swojego pierwotnego zamysłu zdarza się, że mija kilka a nawet kilkanaście lat. Mali inwestorzy nie są w stanie pozwolić sobie na wieloletnie batalie, związane z tym koszty i zamrożony (w postaci nabytej działki) kapitał. Ale atrakcyjne pod względem inwestycyjnym mogą okazać się również działki na obrzeżach miast (np. w tzw. strefach ekonomicznych lub na terenach z przeznaczeniem pod rozwój mieszkalnictwa).
Artykuł powstał we współpracy z GTB Invest – działki inwestycyjne